zosiag85

zosiag85: jestem offline


31 lat, Kraków


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 14
Lipiec: 0

Moje dzieci
Cyprian
7 lat
1 miesiąc i 29 dni

Jestem w ciąży
Data planowanego porodu:
20 maja
Skontakuj się ze mną

gg: 2199920

Ostatnie logowanie
5 października 2010

wrażenia po porodzie

Wrażenia po porodzie... uff, no szczerze mówiąc nie tak to sobie wyobrażałam... ale po kolei. Po pierwsze poród miałam wywołany więc o jeden stres ( związany oczywiście z tym, że poród zacznie się nie wiadomo w którym momencie ) mniej. Pojechałam z mężem do szpitala ale niestety pani połozna powiedziala, że muszę poczekać bo nie ma dla mnie łóżka. Podłączyła mnie...

a jednak

niestety. pojawiły się i u mnie a nie wiedzieć czemu myślałam, że już mam to za sobą. rozstępy. jestem nieszczęśliwa :( dlaczego musiały się pojawić ? to już prawie końcówka ciąży a one własnie teraz sobie umyślały, że wyjdą :( mmmmm...  myślicie, że za dużo jem i to dlatego?

powrót do rzeczywistości

I tak to skończył się urlop a wraz z nim zaczęły nowe kłopoty. Zawsze pod górkę. Po pierwsze obcinanie godzin w pracy bo recesja... następnie odwleczenie terminu przeprowadzki do pierwszego marca co też mnie nie pocieszyło bo oznacza to, że jeszcze miesiąc będę się musiała męczyć z dziwnymi ludźmi, którzy niekoniecznie chodzą spać o normalnych porach a ja przecież jestem...

zima w Polsce

jest pięknie :) ale zimno! Urlop przebiega bez większych komplikacji. A moim rozwiązaniem na niezgodnośc interesów z mężem była po prostu parodniowa separacja, która teraz trwa. Ja pojechałam do swojego domu, on został u siebie. Ja mam czas na pobycie z rodzicami i koleżankami a on na spotkaniu się na piwie z kolegami. I tak wymyśliłam do Poniedziałku. Troszkę tęsknię ale dam...

urlop

Wybieram sie w Poniedziałek na urlop, fajnie prawda? No właśnie w tym problem, że wcale mnie to nie cieszy. Może jestem zbyt pesymistycznie nastawiona ale ja się pytam: " co ja tam będę robić?" Moi rodzice będą pracować, teściu też, tylko teściowa jest w domu. Teściową mam świetną więc nie w tym problem. Myślę, że mąż część czasu zechce spędzić z...

BeZ tYTuŁu

Znów nie chce mi się iść do pracy. A miałam chwilę wolnego, bo prawie tydzień. Ale to nie odpoczynek kiedy sie jest chorym. A byłam przeziębiona przez siedzenie na kasie koło tych wciąż otwierających sie drzwi. Mam nadzieję, że szybko zleci. Tak, praca którą tu wykonuję nie jest szczytem moich marzeń. Muszę to powiedzieć głośno: jestem kasjerką. Oczywiście chciałam to...

PoCzĄtEk

Witam serdecznie wszystkich, którzy zajrzą na mój blog. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę. Zacznę od przedstawienia się. Mam 24 lata, z Polski wyjechałam pół roku po ślubie. W Irlandii jestem prawie dwa lata ( jestem tu oczywiście z mężem ) i spodziewamy się naszego maleństwa, które póki co będę nazywać fasolkiem :) Zapraszam do lektury i dyskusji.